Jesienne zabawy sensoryczne – scenariusz zajęć dla przedszkola

Jesienne zajęcia sensoryczne w przedszkolu – gotowy scenariusz z kasztanami, żołędziami i ciastoliną

Jesień ma jedną ogromną przewagę nad większością gotowych pomocy edukacyjnych: materiały do zajęć dosłownie leżą pod nogami.

Kasztany, żołędzie, szyszki, liście, pestki czy kawałki kory można oglądać, porównywać, sortować, przekładać i wykorzystywać podczas prac plastycznych. A kiedy dołożymy do nich ciastolinę, foremki czy pojemnik z materiałem do przesypywania, z jednego koszyka jesiennych skarbów można przygotować zajęcia, które angażują dzieci na wiele różnych sposobów.

Poniżej znajdziesz gotowy scenariusz jesiennych zajęć sensorycznych dla dzieci w wieku przedszkolnym. Bez skomplikowanych przygotowań i bez konieczności drukowania kolejnych kart pracy.

Dlaczego warto wykorzystywać jesienne materiały w zabawie?

Dziecko nie musi poznawać jesieni wyłącznie z ilustracji przedstawiającej kasztan.

Może wziąć prawdziwy kasztan do ręki.

Sprawdzić, czy jest cięższy od żołędzia. Dotknąć gładkiej skorupki i chropowatej szyszki. Zobaczyć różnicę między suchym a świeżym liściem. Posortować znalezione skarby, policzyć je albo wykorzystać do stworzenia własnej kompozycji.

Właśnie dlatego zabawa materiałami przyrodniczymi daje tak wiele możliwości.

Może wspierać między innymi:

  • motorykę małą,
  • koordynację ręka-oko,
  • precyzję chwytu,
  • koncentrację na wykonywanym zadaniu,
  • porównywanie i klasyfikowanie,
  • rozwój słownictwa,
  • poznawanie świata przyrody,
  • samodzielne planowanie zabawy.

Nie potrzebujemy przy tym wymyślnego scenariusza. Czasem wystarczy postawić przed dzieckiem tacę z kilkoma materiałami i zobaczyć, co samo z nimi zrobi.

Co przygotować do jesiennych zajęć sensorycznych?

Eko panel sensoryczny Kasztan dla dzieci z PLA+

Przygotuj duży pojemnik lub tacę oraz kilka materiałów o różnych właściwościach.

Mogą to być:

  • kasztany,
  • żołędzie,
  • szyszki,
  • orzechy,
  • suche liście,
  • pestki dyni,
  • kolorowy ryż lub ciecierzyca,
  • ciastolina,
  • małe miseczki,
  • łyżka lub szczypce,
  • foremki z jesiennymi motywami.

Jeżeli korzystasz z materiałów naturalnych, wcześniej je obejrzyj i usuń uszkodzone, ostre lub zabrudzone elementy. W przypadku młodszych dzieci aktywność powinna odbywać się pod bezpośrednim nadzorem dorosłego, ponieważ część materiałów ma niewielkie rozmiary.

 

Scenariusz zajęć: „Jesienni odkrywcy”

Wiek: 3–6 lat
Czas: około 30–40 minut
Forma: mała grupa lub stanowiska zadaniowe

Cele zajęć

Dziecko:

  • poznaje charakterystyczne elementy jesiennej przyrody,
  • porównuje kolory, wielkości i faktury,
  • ćwiczy chwytanie i przenoszenie przedmiotów,
  • sortuje według wybranej cechy,
  • ćwiczy liczenie w naturalnej sytuacji,
  • poznaje i utrwala jesienne słownictwo,
  • tworzy własną kompozycję z materiałów.

1. Co przyniosła jesień?

Na środku połóż koszyk z kasztanami, żołędziami, liśćmi, szyszkami i orzechami.

Nie zaczynaj od wykładu.

Zapytaj:

„Co tutaj poznajecie?”

Potem pozwól dzieciom kolejno wybierać przedmioty.

Możecie zastanawiać się:

Co jest gładkie?
Co jest szorstkie?
Co jest najlżejsze?
Co może spaść z dębu?
Który liść jest największy?

Dzięki temu jedna prosta aktywność łączy obserwację, dotyk, język i pierwsze klasyfikowanie.

2. Jesienne sortowanie

Rozstaw kilka miseczek.

Zadaniem dzieci jest posegregowanie zgromadzonych elementów.

Najpierw według rodzaju:

kasztany do kasztanów, żołędzie do żołędzi, szyszki do szyszek.

Później zmień zasadę.

Możecie szukać rzeczy:

dużych i małych,
jasnych i ciemnych,
gładkich i chropowatych.

Starszym dzieciom nie podawaj kryterium. Zapytaj:

„Jak inaczej możemy je podzielić?”

I pozwól im wymyślić własną zasadę.

3. Poszukiwacze jesiennych skarbów

Do pojemnika wsyp ryż, ciecierzycę albo inny materiał używany podczas zabaw sensorycznych.

Ukryj w nim kilka większych jesiennych elementów.

Dziecko może szukać ich dłonią, łyżką albo szczypcami.

Możesz również wydawać konkretne polecenia:

„Znajdź dwa kasztany.”

„Znajdź coś, co ma czapeczkę.”

„Wyjmij jeden żołądź i jedną szyszkę.”

Dzięki temu przesypywanie przestaje być wyłącznie swobodną zabawą i może stać się punktem wyjścia do liczenia, rozumienia poleceń czy rozwijania słownictwa.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, dlaczego dzieci tak chętnie wykonują właśnie takie czynności, warto podlinkować tutaj istniejący artykuł Sensobox „Dlaczego dzieci uwielbiają przesypywać?”. Jest on już dostępny na blogu

4. Jesienny sad z ciastoliny

Teraz czas na ciastolinę.

Dzieci mogą stworzyć własny jesienny sad, targ albo leśną polanę.

Do tej części świetnie pasują foremki do ciastoliny Owoce jesienne. Zestaw przeznaczony jest dla dzieci 3–7 lat, więc dobrze wpisuje się w zajęcia przedszkolne.

Zamiast mówić wszystkim dzieciom, co mają wykonać, można przygotować materiały i rzucić jedno hasło:

„Zbudujcie miejsce, w którym mieszka jesień.”

Jedno dziecko stworzy sad. Drugie las. Trzecie sklep z owocami.

I właśnie o to chodzi.

Ta sama pomoc może prowadzić do zupełnie różnych zabaw.

5. Jesienna matematyka

Na zakończenie wykorzystajcie zgromadzone elementy do prostego liczenia.

Dla młodszych dzieci:

„Połóż przede mną trzy kasztany.”

Dla starszych:

„Mamy pięć żołędzi. Dwa schowaliśmy. Ile zostało?”

Możecie również tworzyć rytmy:

kasztan – żołądź – kasztan – żołądź…

albo:

liść – liść – kasztan – liść – liść – kasztan…

To prosty sposób na połączenie aktywności sensorycznej z pierwszymi pojęciami matematycznymi.

Jak dostosować zabawę do wieku?

Dzieci 3–4 lata

Postaw przede wszystkim na swobodne poznawanie, nazywanie, dotykanie, przekładanie i proste sortowanie.

Nie komplikuj zasad.

„Znajdź kasztany” w zupełności wystarczy.

Dzieci 4–5 lat

Dodaj liczenie, sekwencje i klasyfikowanie według dwóch różnych kryteriów.

Możesz również wprowadzić zagadki:

„Szukam czegoś małego, brązowego i w czapeczce.”

Dzieci 5–6 lat

Pozwól dzieciom samodzielnie tworzyć reguły.

Mogą przygotować zadanie dla kolegi, ułożyć własną sekwencję albo stworzyć jesienną historię z wykorzystaniem zgromadzonych elementów. 

Wariant łatwiejszy

Przygotuj tylko trzy rodzaje przedmiotów i trzy miseczki.

Dziecko dopasowuje identyczne elementy.

Nie wprowadzaj jednocześnie liczenia, kolorów i nazw gatunków. Jedno czytelne zadanie może być znacznie bardziej angażujące niż pięć poleceń podanych naraz.

Wariant trudniejszy

Przygotuj „jesienne zamówienia”.

Na przykład:

„Przynieś dwa kasztany, jeden żołądź i coś czerwonego.”

Albo:

„Znajdź trzy elementy, które pochodzą z drzewa.”

Dziecko musi wtedy zapamiętać instrukcję, znaleźć właściwe przedmioty, policzyć je i wykonać zadanie w odpowiedniej kolejności.

Czy zajęcia sensoryczne powinny być terapią SI?

Nie.

Zabawa sensoryczna w domu czy przedszkolu i terapia integracji sensorycznej to nie to samo.

Opisane tutaj aktywności są zabawami edukacyjnymi, podczas których dzieci mogą doświadczać różnych materiałów, ćwiczyć manipulowanie przedmiotami, koncentrację czy klasyfikowanie.

Jeżeli dziecko ma trudności sensoryczne wpływające na jego codzienne funkcjonowanie, ich oceną i doborem odpowiedniego postępowania powinien zajmować się właściwy specjalista.

Produkty sensoryczne mogą być również wykorzystywane jako pomoce podczas zajęć prowadzonych przez terapeutów, ale sama zabawka nie jest terapią.

A jeśli dziecko nie chce dotykać ryżu, szyszek albo ciastoliny?

Nie zmuszaj.

Możesz zaproponować łyżkę, szczypce, łopatkę albo małą miseczkę.

Dziecko może najpierw obserwować inne osoby.

Może też wybrać tylko materiał, który jest dla niego komfortowy.

Celem nie jest zaliczenie wszystkich faktur. Chodzi o stworzenie przestrzeni do bezpiecznego poznawania.

Jak wykorzystać te zajęcia w domu?

Dokładnie tak samo — tylko w mniejszej wersji.

Nie potrzebujesz pięciu stanowisk.

Po spacerze wrzućcie znaleziska do koszyka, postaw obok ciastolinę i dwie miseczki.

To wystarczy.

Najlepsze zabawy naprawdę nie zawsze zaczynają się od zdania:

„Mamo, pobaw się ze mną.”

Czasami zaczynają się od:

„Ciekawe, co z tym zrobisz?”

FAQ

Jakie jesienne zabawy sensoryczne można zrobić w przedszkolu?

Dobrze sprawdzają się sortowanie kasztanów i żołędzi, przesypywanie, wyszukiwanie przedmiotów w materiale sypkim, zabawa ciastoliną, tworzenie sekwencji oraz porównywanie naturalnych materiałów.

Dla jakiego wieku jest ten scenariusz?

Najlepiej sprawdzi się u dzieci 3–6 lat. Stopień trudności poszczególnych zadań można łatwo zmienić.

Co można wsypać do pojemnika sensorycznego?

Można wykorzystać np. ryż lub inne materiały odpowiednie do wieku dziecka i sposobu prowadzenia zajęć. Przy drobnych elementach konieczny jest nadzór osoby dorosłej.

Czy zabawy sensoryczne pomagają w motoryce małej?

Przekładanie, chwytanie szczypcami, ugniatanie ciastoliny czy manipulowanie niewielkimi przedmiotami daje dziecku okazję do ćwiczenia precyzyjnych ruchów dłoni i palców.

Czy takie zajęcia można zrobić bez specjalnych pomocy?

Tak. Podstawową wersję można przygotować z materiałów znalezionych podczas spaceru. Foremki, ciastolina czy wysypywanki pozwalają natomiast łatwo rozbudować aktywność i wielokrotnie wracać do tego samego tematu.

Podsumowanie

Jesienne zajęcia sensoryczne nie wymagają góry materiałów ani godzin przygotowania. Kilka kasztanów, żołędzi, liści, ciastolina i pojemnik do przesypywania wystarczą, żeby połączyć poznawanie przyrody, motorykę małą, język i pierwszą matematykę.

A największa zaleta?

Jutro możesz wykorzystać te same materiały zupełnie inaczej.

To właśnie dlatego otwarte pomoce i naturalne elementy tak dobrze sprawdzają się zarówno w domu, jak i w przedszkolu.

Stwórz jesienny stolik sensoryczny z Sensobox

Jeżeli chcesz rozbudować jesienny stolik sensoryczny, w Sensobox znajdziesz wysypywanki w kształcie liści, foremki z owocami i jesiennymi warzywami oraz inne zabawki sensoryczne i pomoce edukacyjne Sensobox. Wybierz kilka elementów, dodaj materiały znalezione na spacerze i pozwól dziecku zdecydować, co wydarzy się dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk